Zużyty powieść Kazimierz Laskowski proj. okł. Henryk Nowina-Czerny [1928]
Opis
[FRAGMENT KSIĄŻKI]
Że się ja też od tego rannego „wiejskiego“ wstawania odzwyczaić nie mogę; a co prawda, to nawet na wsi nie zrywałem się tak wcześnie, jak tutaj! Ta zmiana miejsca, wpływ miejskiego powietrza tak musiały oddziałać na organizm. Tak, tak, niechybnie — nic innego. Szkoda jednak, że sypiać nie mogę: w mojem położeniu każda chwila snu, to skarb prawdziwy, zapominam o kłopotach, nie myślę poprostu. Jak mi się czasem myśleć nie chce! jak nie chce! a tu jak na złość snują się po głowie natrętnie przeróżne kombinacje, uciec od nich nie mogę, zagłuszyć nie mam czem. Żeby chociaż spać można! ale i tego nie.
Od tygodnia jak mieszkam w Warszawie, zaledwie szary, posępny, ten miejski świt — o, bo tu stanowczo i słońce inaczej świeci! — zajrzy w okna mej izdebki, zrywam się na równe nogi, sam nie wiedząc poco. Biegnę do okna, patrzę bezmyślnie na zwilgocony bruk uliczny, na ten proletarjat miejski, wstający o świcie i snujący się ze smutnem obliczem po ulicach, na blaszane dachy kamienic...
Brr! jakie to jednostajne, szare, ponure. A jednak i tutaj ludzie żyją i ja prawdopodobnie żyć będę musiał — przywyknę zczasem, ludzie przyzwyczajają się nawet do arszeniku, tylko wzwyczaić się najtrudniej. Żebym tak mieszkał w zbytku, na pierwszem piętrze, w stylowo umeblowanym pokoju, zapewne nie odczuwałbym nudów, ani bezsenności.
Szczegóły
| autor | Laskowski Kazimierz |
| tytuł | Zużyty powieść |
| ilustrator / projekt okładki | Henryk Nowina-Czerny |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Warszawa |
| rok wydania | 1928 |
| wydawnictwo | Biblioteka Domu Polskiego |
| liczba stron | 160 |
| rodzaj oprawy | broszurowa |
| format | 18 cm |
| stan | db. [otarcia i naddarcia kraw. okładki, parafka i piecz. własn. na s. tyt.]. |