Słuchając Cézanne'a, Degasa i Renoira Ambroise Vollard tłumaczenie: Artur Foryt [wstęp oraz komentarze: Agnieszka Kijas] [2025]
Opis
Ambroise Vollard
Marszand bez aureoli
Ile kosztuje obraz? To pozornie banalne pytanie, ale w świecie sztuki nikt nie zna na nie jednoznacznej odpowiedzi. W przeciwieństwie do kostki masła, odkurzacza czy nawet luksusowego zegarka obraz nie ma metki z ceną sugerowaną przez producenta. Nie działa tu żadna standaryzacja, nie ma katalogu norm ani tabeli przeliczników. Kiedy patrzymy na płótno pokryte farbą, widzimy kształty, kolory i emocje, ale nie widzimy liczb – a jeśli już się pojawiają, często przyprawiają o zawrót głowy. Czy milion euro za martwą naturę to dużo? A dziesięć tysięcy za portret? Ludzie, nawet ci majętni, często nie wiedzą, czy cena, jaką płacą, to okazja, uczciwa wycena czy pięknie opakowany mit.
Wartość dzieła sztuki nie wynika wyłącznie z jego jakości. Liczy się nazwisko, historia obrazu, moment zakupu, a także – a może przede wszystkim – osoba, która go sprzedaje. To właśnie dlatego postać marszanda, czyli handlarza sztuki, przez dziesięciolecia pozostawała w cieniu artystów, choć nierzadko to on przesądzał o ich losie.
W XIX-wiecznym Paryżu marszand nie był wyłącznie profesjonalnym sprzedawcą w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Często stawał się opiekunem, mecenasem, pośrednikiem, a czasem
[fragment]
Szczegóły
| autor | Vollard Ambroise |
| tytuł | Słuchając Cézanne'a, Degasa i Renoira |
| tłumaczenie | Artur Foryt |
| redakcja | [wstęp oraz komentarze: Agnieszka Kijas] |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Warszawa |
| rok wydania | 2025 |
| wydawnictwo | Wydawnictwo SBM |
| liczba stron | 463, [1] strona, [32] strony tablic |
| rodzaj oprawy | tekturowa |
| format | 22 cm |
| dodatkowe informacje | ilustracje, portrety |
| stan | bdb |