Pearl Jam twenty [współuczestnicy Dave Abbruzzese et al. słowo wstępne i dodatkowe wywiady Cameron Crowe tekst Jonathan Cohen, Mark Wilkerson tł. Bartosz Donarski] [2012]
Opis
SŁOWO WSTĘPNE
Przyznam się do tego od razu. Jestem zbieraczem. Przechowuję dosłownie wszystko. To może być płyta, paragon, zdjęcie, czasopismo, wizytówka, od dawna nieaktualny numer telefonu. Cokolwiek. Każdy artefakt, który trafia w moje ręce wart jest włożenia go do pudła i zachowania ku przyszłej, odległej uciesze. To także swego rodzaju brzemię, o czym dobrze wie każdy kolekcjoner. W którymś momencie pudła zaczynają przejmować nad tobą kontrolę. Przeprowadzka staje się koszmarem. Nie mówiąc już o tym, że znalezienie czegoś, czego szukasz przekopując się przez te góry kartonów, jest zawsze daremnym trudem. No ale cóż, stoją. Raz na jakiś czas bowiem owa rupieciarska mentalność zyskuje nieco głębszej wymowy. Jak choćby dziś, gdy przypadkowo natknąłem się na dwa zakurzone pudła. Jedno z nich oznaczone jest grubym czarnym flamastrem: Pearl Jam – materiały/lata 90. Tuż obok niego drugie: PJ 2000. Wszystko schowane na deszczowy dzień. No i proszę – rozpadało się.
Interesujące wyczucie czasu. Od dobrego roku siedzimy w montażowni pracując nad filmem z okazji 20. urodzin zespołu. Sądziłem, iż przeszukaliśmy już wszystkie zakamarki, przejrzeliśmy każdą relację i wywiad z najodleglejszych stron świata, skopiowaliśmy każdy istotny materiał zawarty na ośmiomilimetrowej taśmie filmowej archiwistów Pearl Jam – a tu proszę, znalazłem coś jeszcze. Jest zdecydowanie za późno, by większość zgromadzonych przeze mnie rzeczy znalazła swe miejsce w filmie, ale w samą porę na to, ażeby sięgając po nie uczynić z tego wprowadzenia dziennik podróży przez pamiątki i wspomnienia szczęściarza z pierwszego rzędu, który miał okazję z bliska przyglądać się narodzinom i niesamowitej karierze tej prawdziwie wielkiej amerykańskiej formacji.
Wspomnienia te sięgają od najwcześniejszych inspiracji i marzeń gorliwych młodych muzyków z sercem na dłoni, przez wrota do olbrzymiego międzynarodowego sukcesu niestrudzonych i ledwie przygotowanych na przejście przez nie wędrowców, po ich jawne uczestnictwo w politycznych wydarzeniach na całym świecie i to, kim są dziś: obrońcami muzyki o nieskalanej pasji i tworzenia. Koncert Pearl Jam to dziś coś znacznie więcej niż muzyczne widowisko.
To wszechogarniający zapał wynikający z wiary w ludzi i muzykę mającą zdolność zmienienia podłego dnia w piękne chwile lub mierzenia się z otaczającą nas niesprawiedliwością bez poczucia osamotnienia. To motyw przewodni ich 20-letniej działalności. Jak powiedział nam basista Jeff Ament: „Nie pamiętam ani jednego dnia, w którym robilibyśmy to na pół gwizdka. Każdy koncert jest – tu Jeff uśmiecha się w zadumie – czystym szaleństwem”.
Szczegóły
| autor | Praca zbiorowa |
| tytuł | Pearl Jam twenty |
| tłumaczenie | Bartosz Donarski |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Poznań |
| rok wydania | 2012 |
| wydawnictwo | Kagra |
| liczba stron | 384 |
| rodzaj oprawy | tekturowa |
| format | 29 cm |
| dodatkowe informacje | Fotografie. Tekst w jęz. polskim. |
| stan | bdb. [ładny egz.]. |