Kresy Kresów Stanisławów jednak żyje Tadeusz Olszański [2019]
Opis
Latem 1999 roku, po przeszło pół wieku, dokładnie po 56 latach, pojechałem – to znaczy wróciłem – do swojego rodzinnego Stanisławowa. Pod wpływem mojego serdecznego przyjaciela z lat dziecinnych, profesora Uniwersytetu w Leeds, Jasia Pałki. Postanowił on bowiem za wszelką cenę pokazać swoim dzieciom nasze miasto, skąd wywieziono go na Syberię. O szczegółach losów rodziny Pałków piszę w tej książce. Słał listy i telefonował, abym dołączył do nich ze swoimi dziećmi. Spotkamy się we Lwowie, dokąd przyleci z Anglii, wynajmiemy busik i powędrujemy po naszych stronach. Uległem namowom i zabrałem swego syna Michała oraz wnuka Antka.
Lwów był już ukraiński, ale po sowiecku smutny, zaniedbany, a dawną świetność przypominała strzelista kolumna z pomnikiem Mickiewicza oraz wspaniała kurtyna Siemiradzkiego w Operze, która swego czasu była uznawana przez architektów za trzecią w Europie po Mediolanie i Wiedniu. A także bardzo stare złote krany w łazienkach pokojów kiedyś luksusowego, a teraz zniszczonego słynnego hotelu „George’a”. Sprawny natomiast był ukraiński autobusik zamówiony przez Pałków jeszcze w Anglii, z serdecznie życzliwym dla nas kierowcą-przewodnikiem, eleganckim przy tym i znającym języki, jak z reguły pracownicy określonych służb. Wcale tego nie taił. Był jednak z nami, bardzo pomógł i nie narzucał się nam, nie pilnował.
[fragment]
Szczegóły
| autor | Olszański Tadeusz |
| tytuł | Kresy Kresów Stanisławów jednak żyje |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Kraków |
| rok wydania | 2019 |
| wydawnictwo | Wysoki Zamek |
| liczba stron | 458, [5] |
| rodzaj oprawy | broszurowa |
| format | 21 cm |
| dodatkowe informacje | Fotografie. |
| stan | bdb. [ładny egz.]. |