Kelnerki, barmani, wodzireje jak obsługiwaliśmy klienta w PRL Wojciech Przylipiak [2024]

kelenrki barmani wodzireje (1).JPG
  • nowość
Dostępność: Dostępny 1 egzemplarz
W Twoim domu już za: 3 dni robocze
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 24,00 zł

Cena regularna:

24.00
ilość egz.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni

Opis

Leniwe! – to pierwsze skojarzenie Elżbiety związane z barami mlecznymi. Choć zaczynała pracę o piątej rano i na dzień dobry musiała obrać 150 kilogramów ziemniaków, to pracę w mleczaku wspomina dobrze.

Mimo że Barbara pokonywała kilometry po schodach, wszystko w oparach dymu z papierosów, a Grażyna przez kilkanaście godzin podawała klientom tatary i inne przysmaki, i to w szpilkach, to i tak na pytanie o pracę sprzed lat śmieją im się oczy. Marek, choć tygodniami był poza domem i spał w wagonach kolejowych, to mówi: „Dobrze było”, a Elżbieta, która uczyła się robić placki drożdżowe, nazywane pizzą, podkreśla: „Kiedy myślę o swoim miejscu pracy i załodze, jestem szczęśliwa”.

Janusz żegna się ze mną szelmowskim uśmiechem i namawia na kolejne spotkanie, bo „mam jeszcze sporo ciekawych opowieści, proszę ja ciebie” – jak mówi. Bogdan pokazuje swoje zapiski sprzed lat, a Alicja zaprasza na imprezę, na której będzie grała muzykę z płyt.

Każdy z bohaterów, choć początkowo podchodził do spotkania z dystansem, a czasami może sceptycznie, to otworzył przede mną drzwi do swojego świata i opowiedział swoją historię. Każda z nich jest inna, choć są momenty zbieżne. Tak jak każdy w tym ja, kto choć przez krótki czas żył w Polsce Ludowej, ma swoje wspomnienie związane z gastronomią czy życiem rozrywkowym tamtego okresu.

Dla mnie odkrywanie tego świata sprzed lat było jak otwieranie szufladek w sekretarzyku, w każdej inny skarb, a czasami pustka i brud. W dużej mierze zależało to od ludzi. Od tych z pasją i chęcią nadania szarej na ogół rzeczywistości odrobiny szaleństwa. Niektórzy dodawali go poprzez wyjątkowe dania, inni w postaci szeroko pojętej rozrywki. Byli też tacy, którzy po prostu starali się najlepiej wykonywać swój zawód. Takie są bohaterki i tacy są bohaterowie tej książki. Zapraszają na zaplecze swoich miejsc pracy, opowiadając o kulisach obsługi klientów nie tylko w bardzo różnych zakładach gastronomicznych, ale także w klubach, wagonach restauracyjnych WARS czy eleganckich hotelach.

[fragment]

Szczegóły

autor Przylipiak Wojciech
tytuł Kelnerki, barmani, wodzireje jak obsługiwaliśmy klienta w PRL
seria wydawnicza brak informacji
miejsce wydania Warszawa
rok wydania 2024
wydawnictwo Muza
liczba stron 349, [3]
rodzaj oprawy broszurowa
format 22 cm
dodatkowe informacje Fotografie.
stan bdb. [min. otarcia rogów opr.].

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium