Historia z konsekwencjami rozmawiają Krzysztof Kozłowski i Michał Komar [2009]
Opis
Michał Komar: Dawno, dawno temu, na przełomie września i października 1990 roku, czyli bardzo dawno temu... Po długiej nieobecności przyjechał do Warszawy Sławomir Mrożek. Zatrzymał się u mnie na parę dni. Pytał o nowiny. Pomyślałem, że może śmiesznie, a na pewno ciekawie i dobrze byłoby spotkać autora Policji z Krzysztofem Kozłowskim, który dopiero co, bo w lipcu, objął stanowisko ministra spraw wewnętrznych, a w związku z tym nazywany jest Pierwszym Gliną Rzeczypospolitej (P.G.R.). Był słotny, wietrzny wieczór. W progu mojego mieszkania stanął mężczyzna w szarym prochowcu z postawionym kołnierzem, w dłoni trzymał legitymację: – Służba Bezpieczeństwa! – oświadczył stanowczym tonem. Zapadła chwila groźnej ciszy. Gość opuścił kołnierz, odsłaniając twarz. Ulga. Buchnęliśmy śmiechem. Trunki były niezłe. Zakąski raczej skromne. Rozmawialiśmy o historii PRL, o latach stalinizmu, o Październiku 1956... Długa rozmowa, w czasie której zacząłem zastanawiać się, po co to wszystko Kozłowskiemu? Dlaczego człowiek o takiej pamięci i wiedzy historycznej, o takim doświadczeniu, podjął decyzję podjęcia służby w strefie – delikatnie rzecz ujmując – kloacznej. Wtedy tego pytania nie zadałem: gospodarzowi nie uchodzi. Ale teraz mogę. Warto było?
Krzysztof Kozłowski: W każdym domu, nawet najporządniejszym, a Polska nie była całkiem porządnym domem, ktoś musi czyścić sanitariaty. Samo się nie zrobi.
Michał Komar: Czyli warto było?
Krzysztof Kozłowski: Nie wiem, czy warto. Trzeba było! Po prostu.
Szczegóły
| autor | Kozłowski Krzysztof |
| tytuł | Historia z konsekwencjami |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Warszawa |
| rok wydania | 2009 |
| wydawnictwo | Świat Książki |
| liczba stron | 335, [1] strona, [32] strony tablic |
| rodzaj oprawy | broszurowa |
| format | 22 cm |
| dodatkowe informacje | faksymilia |
| stan | bdb |