Ostatnia kohorta t. I-II Łysiak Waldemar [2005]
Opis
V wiek naszej ery. W cywilizacji i w kulturze tak zwanego Zachodu — stulecie najbardziej osobliwe. Dlaczego? Bo postęp rozumiemy jako stały rozwój, raz szybszy, a raz wolniejszy, jednak (generalnie rzecz biorąc) nieprzerwany, tylko czasami kaleczony zapaścią, która trwa krótko, najwyżej kilkadziesiąt lat. Tymczasem V wiek inicjuje coś więcej aniżeli chwilową przerwę, coś monstrualnie gorszego — kilkusetletnią dziurę, która pod każdym względem cofa cywilizację do stanu takiego barbarzyństwa, jakie wydawało się etapem całkowicie już pokonanym. Będzie to wtórne barbarzyństwo — ciemna europejska noc. Historia ludzkości (historia znana dziejopisom) nie rejestruje drugiego podobnego przypadku: na kilka wieków cofnąć się o kilkanaście wieków! Ten regres spowodowało runięcie paneuropejskiego Rzymu, megastruktury, której nowoczesność była wobec całej reszty ówczesnego świata mniej więcej tak przeważająca, jak automatyczna pralka wobec drewnianych kijanek.
Kontemplując dzieła sztuki i ruiny starożytnego Rzymu, obywatel internetowej cywilizacji sądzi, że to jedyne echa tamtego świata sprzed prawie dwóch tysięcy lat.
[fragment]
Szczegóły
| autor | Łysiak Waldemar |
| tytuł | Ostatnia kohorta, t. I-II |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Warszawa |
| rok wydania | 2005 |
| wydawnictwo | Nobilis |
| liczba stron | 578, [4] [w obydwu tomach / paginacja ciągła] |
| rodzaj oprawy | broszurowa |
| format | 21 cm |
| dodatkowe informacje | Ilustracje. |
| stan | bdb. [min. otarcia rogów opr.]. |