Tablica z Macondo Osiemnaście prób wytłumaczenia się po co i dlaczego się pisze Barańczak Stanisław [2018]
Opis
1
Słowa „Grażyna nie żyje” przebiły się przez granice państw i obozów, przemknęły ponad Atlantykiem i dopadły mnie – od półtora roku osiadłego w Ameryce – pewnego listopadowego dnia 1982 roku. Nie będę tu pisał o tym, kim była Grażyna, żona mego przyjaciela Jacka, ani skąd się wzięła choroba płuc, która stała się bezpośrednią przyczyną jej śmierci. Te fakty i tak trwają w zbiorowej pamięci jej przyjaciół, których miała wielu; odnotowały je też drukiem liczne wspomnienia pośmiertne. Opowiem natomiast o tym, jak powstał pewien wiersz. A przy sposobności może uda mi się rzucić trochę światła na rozleglejsze zagadnienia: na przykład na to, czym jest dla piszącego literacka tradycja i po co się w ogóle pisze wiersze.
Wtedy, późną jesienią 1982 roku, wiadomość o śmierci Grażyny wydawała się zrazu czymś niemożliwym, potem – czymś nie do zaakceptowania, wreszcie – czymś, z czym należy jakoś się uporać. Co mogłem zrobić, gdy na jakikolwiek postępek realny było już i tak za późno? Mogłem tylko napisać wiersz. Zastanawiające skądinąd, że właśnie dla sytuacji nierozwiązalnych – śmierci kogoś bliskiego, nieodwzajemnionej miłości, poczucia odtrącenia przez Boga – literatura ma w zapasie tak wiele wyspecjalizowanych i gotowych do użycia gatunków i form. Gatunku elegii żałobnej czy trenu nigdy wcześniej, co prawda, nie zdarzyło mi się użyć. Ale tym razem nie potrafiłem się oprzeć potrzebie napisania wiersza [...]
[fragment]
Spis treści:
I. Tłumacząc własny wiersz
Zemsta ręki śmiertelnej
II. Tłumacząc cudze wiersze
Tunel i lustro (Czesław Miłosz Świty)
Zemsta na słowie (Julian Tuwim Bal w operze)
Dziecięca naiwność (Adam Ważyk Poemat dla dorosłych)
Cnota, nadzieja, ironia (Zbigniew Herbert Pan Cogito o cnocie)
III. Tłumacząc cudzą obecność
Obecność nieobecnego (Norwid)
Twarz Brunona Schulza
Horyzont absolutny
Rym i czas
IV. Tłumacząc obcą literaturę
Człowiek Donne'a
Kościół wzniesiony ze słów
Dusza i los
Nieśmiertelny diament (i jego polscy szlifierze)
V. Tłumacząc samego siebie ( i samemu sobie)
E. E., przybysz z innego świata
Pomieszanie języków
O pisaniu w obcym języku
Tablica z Mocando, albo:
- Najkrótsza poetyka normatywna na użytek własny, w sześciu literach bez znaków diaktrycznych, z dygresjami motoryzacyjno-metafizycznymi
VI. Tłumacząc się z siebie
O pisaniu wierszy
Bibliografia przedmiotowa
Nota o pierwodrukach
Szczegóły
| autor | Barańczak Stanisław |
| tytuł | Tablica z Macondo Osiemnaście prób wytłumaczenia się po co i dlaczego się pisze |
| seria wydawnicza | brak informacji |
| miejsce wydania | Kraków |
| rok wydania | 2018 |
| wydawnictwo | a5 |
| liczba stron | 351, [2] |
| rodzaj oprawy | broszurowa |
| format | 21 cm |
| stan | db+. [małe otarcia rogów opr.]. |