Filtruj

Producent

Tagi

Szukaj

FILTROWANIE

Kategorie

Fotografia [stara i zabytkowa]

„Wśród kolekcjonerów popularne jest twierdzenie, że zbieraczem staje się ten, kto przestaje wieszać zdjęcia na ścianie, a zaczyna je gromadzić w szufladzie” 


Początki fotografii artystycznej sięgają ok.1900 roku, narodziła się idea kolekcjonowania fotografii jako dzieł sztuki. Powstało wiele prywatnych zbiorów, takich jak kolekcje Berenice Abbott, Raula Korty’ego, Garbiela Cromera, Ericha Strengera. W latach 1931 – 1949 galerie Alfreda Stieglitza i Juliana Levy’ego w Nowym Jorku oferowały kolekcjonerom artystyczne fotografie m.in. Edwarda Westona, Paula Stranda. W latach pięćdziesiątych XX wieku rozpoczęła się działalność w galerii Helen Gee „Limelight” , która rozpowszechnia fotografie artystyczną oraz pierwsze próby wprowadzenia do domów aukcyjnych. 

Jednak dopiero lata siedemdziesiąte XX, rozpoczynają dla fotografii rynek kolekcjonerski oraz rynek sztuki. Przełomowym momentem była aukcja Strobera w 1970 r., podczas której fotografie zyskały bardzo wysoką wartość, która bardzo podniosła cenę wywoławczą. Nastąpił przełom w cenie fotografii , która zaczęła być traktowana jako dzieło sztuki. Galerie zaczęły handlować fotografią, a muzea promowały wystawę swoich zbiorów. 

W Stanach Zjednoczonych powstały kolekcje Gullman Paper Company, Hallmark Collection, a w Niemczech w zakup fotografii zaangażował się m.in. Deutsche Bank. Wielkie aukcje fotografii przeprowadzane przez renomowane domy aukcyjne kształtują dziś ceny i tendencje na rynku kolekcjonerskim. Dotyczy to głównie XIX wiecznych zdjęć wykonanych przez uznanych fotografów, a szczególnie artystycznych fotografii, których ceny sięgają nieraz setek tysięcy dolarów. 

Cofając się jednak na chwilę wstecz, zaczynając od początków samej fotografii w 1839. Metoda opracowana przez Luisa Jacquesa Mandé Daguerre została opublikowana w broszurze i wzbudziła ogromne zainteresowanie, stając się przyczyną niepokoju malarzy oraz sarkastycznych komentarzy. Paul Delaroche, widząc jeden z dagerotypów Daguerre’a miał wykrzyknąć „Dzisiaj umarło malarstwo”!

Publikacja Daguerre’a została przetłumaczona na wiele języków, także na język polski i wydana w Poznaniu, 1839 roku. 

Pierwsza większa ekspozycja dagerotypów powstała w 1841 roku w Paryżu podczas wystawy przemysłowej, a pierwszy publiczny pokaz dagerotypów w Polsce został urządzony przez Towarzystwo Dobroczynności w 1839 roku w Warszawie. Przedstawiono wtedy pięć dagerotypów, w tym dwa uznane za polskie. Zostały wykonane przez Jędrzeja Radwańskiego, profesora nauk przyrodniczych i przedstawiały widoki Warszawy. 

Wkrótce zaczęły powstawać profesjonalne zakłady dagerotypowe, z których za pierwszy uznawany jest zakład założony w Warszawie w 1841 roku przez Józefa Giwartowskiego.

 

Papiery albuminowe i żelatynowe 

 

Jedną z metod i kolejnym etapem udoskonalenia fotografii stało się zastosowanie papierów albuminowych. Był to eksperyment Louisa-Désiré Blanquart-Evrard z różnymi nośnikami soli światłoczułych. W 1850 roku przestawił sposób pokrywania papieru warstwą albuminy. Albumina powstała z piany ubitych kurzych białek, do których dodawano chlorek sodu lub chlorek amonu. Jako nośnika emulsji używano cienkiego papieru. Pod koniec lat pięćdziesiątych XIX wieku papiery albuminowe zaczęto produkować już przemysłowo. 

Kolejnym krokiem w rozwoju fotografii był wynalazek Richarda Leacha Maddoksa, który w 1871 roku, który informował o wynalezieniu emulsji żelatynowej. Do produkcji przemysłowej szklane płyty z emulsją żelatynową wprowadzono w 1873 roku wypierając stopniowo mokra płytę kolodionową. Wszystko to udoskonaliło papier fotograficzny. William Abbney wprowadził w 1882 roku papier z emulsją żelatynową zawierającą chlorek srebra. Początkowo fotografowie sporządzali go własnoręcznie, ale w późniejszym etapie zaczęła się produkcja przemysłowa.

Carte de Visite  


Adolphe Eugéne Disdéri opatentował aparat fotograficzny, który posiadał cztery obiektywy. Spowodowało to rewolucję, nowe możliwości w fotografii atelierowej oraz zaoszczędzało czasu podczas wykonania większej liczby odbitek. Stały format zdjęć 51 x 98 mm, naklejonych na kartonik o wymiarach 62 x 101 mm, był zbliżony do kart wizytowych. Zdobywając szybko uznanie i zainteresowanie został określony jako carte de visie. Cena fotografii była o wiele niższa w porównaniu do dagerotypów. Skutkiem powstania carte de visie wybuchło duże zainteresowanie aby w końcu uwiecznić siebie oraz bliskich na fotografii, ludzie, których do tej pory nie było stać na zrobienie zdjęcia mogli w końcu wyjść i stanąć przed obiektywem.            

W Europie i Ameryce na początku tak sześćdziesiątych XIX w. rozpoczęto masową produkcję zdjęć na tekturce. 

Jednak to nie Disdéri jest prawdziwym wynalazcą carte de visie, portrety sylwetkowe w pierwszej połowie XVIII wieku przypisuje się Etienne de Silhouette, o czym też świadczy późniejsza nazwa - „sylwetki” Był to czas, w którym wykonanie portretów było bardzo modne z racji teorii Johanna Kaspara Lavatera o powiązaniu indywidualnych cech charakteru z fizjonomią człowieka.

Kurier Warszawski w 1855 roku pisał o biletach wizytowych fotograficznych w Zakładzie Fotograficznym Jana Mieczkowskiego. 

Za Mieczkowskim następni fotografowie warszawscy zaczęli otwierać zakłady fotograficzne, Karol Beyer, Stanisław Rodecki, Konrad Brandel. Liczna zakładów w Warszawie rosła w siłę i w 1863 roku było ich ponad 33. We Lwowie carte de visie wykonywały zakłady Teodora Szajnoka, Józefa Edera, Edwarda Trzemeskiego. W Krakowie powstały zakłady Walerego Rzewuskiego, Ignacego Kriegera, Avita Szuberta. 

Portrety najczęściej były wykonywane w atelier, którego wyposażenia przypominało wnętrze prawdziwego mieszkania. Dekoracje w postaci krzeseł, zasłon, stołów, okien, książek oraz przyborów do pisania.  

W latach sześćdziesiątych bardzo ważne były stroje. Przywiązywano do nich dużą wagę przy wykonaniu fotografii, był to czas kiedy wykonywane było zdjęcie całej postury ,a rekwizyty, które znajdowały się na zdjęciu świadczyły o społecznym statucie. 

 

Wraz z wprowadzeniem planu amerykańskiego rola rekwizytów zaczęła się zmniejszać i zaczęła funkcjonować jako samo tło. Był to okres portretów od pasa w górę. W 1880 roku modne były portrety na neutralnym tle. Kolejną zmianą, która została wprowadzona były ujęcia portretowe samej głowy.  

 

Fotografie robimy, przechowujemy i kolekcjonujemy z różnych powodów. Przedstawiają pokolenia ludzi, naszych dziadków oraz nas samych na twarzach poprzednich epok. Świat wciąż się zmienia, zostawia nam zdjęcia pokazujące historię naszego życia, które cały czas idzie naprzód. Moda, technika wykonywania fotografii oraz poetyka związane z wyglądem zmieniają się z biegiem lat i trzymając małą kartonikową fotografię często z niedowierzeniem lub sentymentem patrzymy na przesadne ozdobne kapelusze, falbaniaste suknie lub teatralne żaboty. Zmieniają się walory piękna i wartości ale to co się nie zmienia to spojrzenie, w którego zawsze można wyczytać prawdę, lęki, troski, pragnienia i namiętności. Kobiety, które kochały, czekały i walczyły o lepsze życie oraz mężczyzn z podkręconymi wąsami, pod którymi ukryta była nie jedna rozpacz i fascynacja.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów